
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- York Rebecca Intryga i milosc 05 Moje dziecko moj skarb
- 01.Flanders_Rebecca_Do_trzech_razy_sztuka
- Green_Crystal_ _Usmiech_Losu_02_ _Romans_z_nowym_szefem
- 143. Harlequin Romance Winters Rebecca Ich dwoje
- Najpić™kniejsze opowieśÂ›ci 16 MaśÂ‚śźeśÂ„stwo na niby Sandemo Margit
- Bariery hamujące rozwój i globalizację e usług
- D. HUME BADANIA DOTYCZć„CE ROZUMU LUDZKIEGO
- Gordon Abigail Lekarz policyjny
- 100. Arnold Judith Na szlaku miśÂ‚ośÂ›ci
- 1.Dzieje śąydów w Polsce Obszerne opracowanie historyczne
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- alpsbierun.opx.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
nie ma sensu ukrywać niczego przed Nickiem.
- Rich to Richard Bonner.
- Hm... Brzmi znajomo.
- Rich również otrzymał list od dziekana. Tej jesieni będzie miał staż w Sherborne-
Wainwright.
- A więc to tak... Stażystów zawsze wybiera wuj Lew i dokonuje wyjątkowo twar-
dej i skrupulatnej selekcji.
- Masz więc odpowiedz. Rich jest piekielnie zdolny. I nie posiada się z radości, że
będzie pracował w jednej z najlepszych firm w Nowym Jorku. Aha... nie mówiłam mu,
że zatrudniłam się u ciebie jako niania.
Dwie godziny pózniej helikopter zaczął zniżać się nad lądowiskiem.
- Witaj w słynnym klubie Sea Nook, który figuruje w Historycznym Rejestrze No-
wego Jorku - powiedział Nick. - Wstęp wyłącznie dla członków i ich gości.
Wyjrzawszy przez okno, Reese zobaczyła ogromną posiadłość rozciągającą się nad
brzegiem oceanu. Widok był niemal surrealistyczny. Ogromna przystań, dziesiątki jach-
tów... Zwiat Nicka wydawał się jej równie egzotyczny, co Kraina Oz.
Kiedy wysiedli z helikoptera, Jamie wyciągnął do niej rączki. Wzięła go od Nicka.
Wyglądał przeuroczo w granatowym ubranku. Była absolutnie pewna, że Jamie wyrośnie
na równie przystojnego mężczyznę, jak jego ojciec, który w czarnym smokingu prezen-
tował się niezwykle wytwornie.
Nickowi zależało na tym, żeby dotrzeć na miejsce jako pierwszy, przed rodzicami i
Ridgewayami. Na powitanie wyszedł im potężnie zbudowany mężczyzna z brodą, ubra-
ny jak najprawdziwszy kapitan w jasne spodnie i eleganckÄ… marynarkÄ™.
R
L
T
- Pan Wainwright! Dobry wieczór panu.
- Witaj, Max. Jak siÄ™ miewasz?
- Doskonale. Dawno pana u nas nie było. Proszę przyjąć ode mnie najserdeczniej-
sze wyrazy współczucia z powodu śmierci żony. Co za straszna tragedia.
- Dziękuję, Max.
- Z waszej grupy jest pan pierwszy. Zarezerwowaliśmy dla państwa stolik na we-
randzie. Pański ojciec prosił o miejsca z najlepszym widokiem.
- Dziękuję.
Max przeniósł spojrzenie na Reese.
- Najmocniej przepraszam, ale wstęp do klubu mają tylko nasi członkowie. Oczy-
wiście może pani pospacerować z dzieckiem po ogrodzie.
W oczach Nicka Reese dojrzała błysk rozbawienia.
- Panna Chamberlain jest ze mną, Max. Opiekuje się moim synem, Jamiem. Mały
niedawno opuścił szpital i boi się zostawać bez nas.
Reese z podziwem patrzyła na Maksa, który zapewne po raz pierwszy w życiu zna-
lazł się w tak niezręcznej sytuacji. Widać było, jak walczy z sobą, wreszcie oznajmił:
- Rozumiem. Zapraszam państwa do środka.
- Dziękuję, Max. - Nick skinął z uśmiechem głową. Ruszyli do klubowego budyn-
ku. Reese czuła na sobie nieprzyjazne spojrzenia eleganckich, bogatych ludzi w wieczo-
rowych strojach, jednak Nick zdawał się niczym nie przejmować. Poprowadził ją przez
jedne drzwi, potem drugie, do przestronnej sali o wysokim suficie i szklanych ścianach.
Wysunął od stołu krzesło, na którym postawił fotelik Jamiego, po czym umieścił w nim
synka. Reese usiadła koło małego. Z powodu szklanych ścian miała wrażenie, jakby była
na morzu.
- Co to za miejsce? Kto je zbudował?
Nick wyjął z torby grzechotkę i podał Jamiemu, który natychmiast włożył ją do
buzi.
- Na poczÄ…tku siedemnastego wieku przodek mojej mamy, angielski kapitan Martin
Sherborne, wzbogacił się na handlu. Kiedy kupił ziemię wokół Sea Nook i się tu pobu-
dował, kolonialny gubernator przyznał mu lordowski tytuł. Dziesiątki lat pózniej jego
R
L
T
wnuk podarował posiadłość miastu Sea Nook, a na innej działce, jakieś piętnaście kilo-
metrów stąd, zbudował dom, w którym dorastała moja matka. Działka graniczy z Wain-
wright Meadows, gdzie z kolei urodził się mój ojciec i gdzie znajduje się stadnina koni.
- A Wainwrightowie? Jak zdobyli majÄ…tek?
- Przodkowie ojca wytwarzali narzędzia do silników parowych. Mieli jedną fabry-
kę, potem drugą, trzecią. Tutejsi mieszkańcy nazywają Sea Nook Małą Anglią.
[ Pobierz całość w formacie PDF ]