
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- Smith Lisa Jane Wizje mroku 1 Tajemnicza moc.Opętany.Pasja
- 44.Tajemnica Dallas Sensacje XX wieku
- Gildas Bourdais UFO 50 tajemniczych lat
- Courths Mahler Jadwiga Tajemnica bezimiennej
- 01 Durgin Doranna Tajemnicza kobieta
- Christie Agatha Tajemnica Sittaford
- Margit Sandemo Tajemnica Władcy Lasu
- Caine Rachel Wampiry z Morganville 05 Pan Ciemności Tłumaczenie Oficjalne
- Morgan Raye Kawaler
- Cabin Fever Sarah Masters
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- stirlic.htw.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
hałas i uświadomiła sobie, że przybyła pomoc.
Już tu są! Ethan, dotarłeś do Frasera? Nic mu nie jest? Nagle zapragnęła znalezć się
na dole. Tu czuła się bezradna.
Ma okropną ranę na czole i kilka siniaków, ale chyba nic nie złamał. Jest przytomny,
tylko osłabiony.
Kyla słyszała, jak Ethan rozmawia z chłopcem, a potem za jej plecami rozległy się kroki.
Odwróciła się i zobaczyła Logana, Nicka i dwóch innych ratowników.
Wzięliśmy liny. Na górze jest jeszcze dodatkowy sprzęt. Nick zapalił latarkę na
hełmie. Jak to wygląda?
Ethan jest na dole, więc powinno pójść łatwo powiedziała Kyla.
Zrzucimy uprząż? Logan zwrócił się do Bena.
Możemy go tak wyciągnąć.
Ben przytaknął skinieniem głowy.
To chyba najszybszy sposób, jeśli chłopak da radę. Jest przytomny?
Tak myślę rzekła Kyla, a Ben zmarszczył brwi.
Jak, do diabła, Ethan się tam dostał?
Zszedł po ścianie.
Bez liny?
Kyla wyczuła naganę w głosie Bena i spojrzała na niego ze zniecierpliwieniem.
Fraser przestał odpowiadać. Martwiliśmy się o niego. Na naszym miejscu czekałbyś na
linÄ™?
Raczej nie. Ben uśmiechnął się przepraszająco.
Słuszna decyzja. Odważny facet. Wiszę mu kolejne piwo. Dobra, miejmy to już za
sobą. Pogoda się pogarsza i jeśli okaże się, że trzeba będzie przetransportować go do szpitala,
to lepiej siÄ™ pospieszmy.
Logan porozumiał się z Ethanem, oceniając sytuację i ustalając, w jaki sposób najłatwiej
wyciągnąć Frasera.
No to do roboty.
Wszystko działo się błyskawicznie. Rzucili linę Ethanowi, a kilka chwil pózniej Kyla
zobaczyła w szybie czubek głowy chłopca. Odetchnęła z ulgą i poczuła, że trzęsą jej się ręce.
Tak bardzo się o niego bała.
Twarz pokrywał mu kurz i zaschnięta krew. Pomimo uśmiechu, którym próbował pokryć
zmieszanie, Kyla odgadła, że Fraser powstrzymuje łzy.
Logan posadził go na wilgotnej podłodze tunelu.
Dzielny chłopak. Kyla objęła Frasera. Gdybyś walczył w szeregach Celtów,
wikingowie nie mieliby żadnych szans. Przytuliła go mocniej.
Mama mnie zabije szepnął, szczękając zębami.
To jest prawdopodobne przytaknął Ben, okrywając chłopca kocem. Ale pózniej
ucieszy się, że nic ci nie jest. Ten opatrunek przesiąka. Kyla? Logan?
Już sprawdzam. Kyla delikatnie odchyliła gazę na czole Frasera i przyjrzała się ranie.
Była głęboka i miała poszarpane brzegi. Zrobię ci na razie większy opatrunek. Jasne było,
że trzeba będzie założyć szwy. Kyla zerknęła na Logana, który skinął na znak, że rozumie.
Chciałbym, żebyś odpowiedział mi na parę pytań, Fraser powiedział Logan z pozoru
obojętnym tonem, świecąc prosto w oczy chłopca, by sprawdzić reakcję zrenic. Jaki jest
dziś dzień?
Fraser odpowiedział, a Logan schował latarkę do kieszeni.
Jak ma na imiÄ™ twoja mama?
Aisla. I na pewno mnie zabije.
Będę cię bronił odrzekł Logan z uśmiechem. Jak głowa?
Lepiej.
Nadal masz mdłości? Fraser zaprzeczył.
Wydaje mu się wtrącił Ethan, który właśnie do nich dotarł że stracił przytomność,
kiedy upadł, ale nie jestem tego pewien.
Wyślesz go na tomografię? zapytała Kyla.
Nie sądzę, że teraz jest to konieczne odparł spokojnie Ethan. Uderzył się, ale nie ma
żadnych klinicznych objawów wskazujących na uszkodzenie czaszki. Proponowałbym go
obserwować.
Logan się z nim zgodził.
Zabierzmy go do przychodni powiedział cicho. Tam go dokładnie obejrzymy.
Założę mu szwy, zbadam, a potem zobaczymy. Może zostać u mnie na noc, żebym mógł go
mieć pod kontrolą.
Jest u ciebie Evanna? zapytała Kyla, wciąż obejmując Frasera.
Tak, przyszła zająć się Kirsty, kiedy dostałem wasz telefon. Ona też może go
przypilnować. Położył dłoń na ramieniu Frasera i uścisnął go. Wszyscy będziemy na
ciebie uważać.
Nigdy nie mówiłeś, że potrafisz się wspinać Kyla zwróciła się do Ethana.
Nie pytałaś.
A czy ty nigdy nie mówisz nic o sobie, dopóki ktoś tego z ciebie nie wyciągnie?
Ethan wytarł rękawem błoto z policzka.
Wiesz, że nie jestem zbyt rozmowny. Dotknął głowy Frasera. Dobrze się spisałeś.
Jak siÄ™ czujesz?
W porządku. Fraser spojrzał na niego i połączyła ich nagle nić zrozumienia.
Dziękuję.
Nie ma za co. Na poważnej twarzy Ethana pojawił się słaby uśmiech.
Logan przyjrzał się Kyli i Ethanowi.
Wyglądacie paskudnie. Ja mam dzisiaj dyżur, więc idzcie wziąć prysznic. Zajmę się tu
wszystkim, ale nie wyłączajcie telefonów, na wypadek gdybym was potrzebował.
Sztorm zaczął się o świcie.
SÅ‚yszÄ…c uporczywe Å‚omotanie, Ethan ocknÄ…Å‚ siÄ™ z niespokojnego snu. W pewnym
momencie zdał sobie sprawę, że dzwięk dochodzi od drzwi.
JakiÅ› problem z Fraserem?
Zanim się położył, zadzwonił do Logana, ale ten zapewnił go, że chłopak śpi i wydaje się,
że wszystko z nim w porządku.
Tym razem stukanie w drzwi było silniejsze niż poprzednio, więc zmusił się, by wstać z
łóżka.
Naciągnął dżinsy, zastanawiając się, z czym przyjdzie mu się zmierzyć. Otworzył drzwi i
zamarł.
Stała przed nim Kyla. Jej twarz zdradzała oznaki silnego podniecenia.
Chodz ze mną. Chcę, żebyś coś zobaczył. Ethan otrząsnął się z resztek snu.
[ Pobierz całość w formacie PDF ]