
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- Caine Rachel Wampiry z Morganville 05 Pan Ciemności Tłumaczenie Oficjalne
- Morgan Sarah Grecki specjalista
- Fortuna i miłość Morgan Sarah
- Morgan Sarah Tajemniczy list
- Harris Raye Lynn Hiszpański torreador
- Timothy Zahn Kobra 02 Kobry aventiny
- Anthony, Piers Tyrant 05 Statesman
- Hohl Joan MiśÂ‚osna maskarada
- Collins Eileen Pod wiatr
- Debra Glass [Phantom Lovers 03] Watchkeeper (pdf)
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- alpsbierun.opx.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
wzrokiem. - Muszę cię nauczyć, jak postępować
z dziećmi - dodała z uśmiechem.
- Warto było się pomęczyć, jeśli przy okazji czegoś
się nauczyły - odparł, wzruszając ramionami. Staran
nie wycierał zachlapany sokiem blat.
- Chyba masz rację - oznajmiła, kiwając głową.
Wzięła drugą ścierkę i zaczęła mu pomagać. Dawid
przesunął się na drugi koniec stołu, żeby jej przypad
kiem nie dotknąć. Nie można wymagać od mężczyzny
zbyt wiele.
- No i co, ojciec zgodził się ci pomóc? - zapytał.
Ogarnęła go czarna rozpacz, gdy pomyślał, że Shelley
wkrótce wyjedzie, ale zdawał sobie sprawę, że tak
będzie najlepiej. Odwróciła się w jego stronę i ze
smutkiem pokręciła głową.
wykonanie - Irena
scandalous
- Nic nie załatwiłam. Właśnie się zastanawiałam,
jak ci o tym powiedzieć. Wygląda na to, że nadal
musimy korzystać z twojej gościny, jeśli zechcesz jej
nam udzielić. To może potrwać kilka dni. Moi rodzice
wyjechali prawdopodobnie do Paryża na pokazy mo
dy. Będą biegać po sklepach. Reed podróżuje w inte
resach. Adwokat ojca łowi gdzieś ryby i do poniedział
ku będzie nieuchwytny. Dziś mamy czwartek.
- A więc musicie tu przeczekać jeszcze trzy dni.
- Przepraszam, Dawidzie, naprawdÄ™ bardzo ciÄ™
przepraszam, ale sama nie wiem, co dalej robić.
Stał odwrócony plecami i nie przerywał sprzątania;
trudno było odgadnąć, w jakim jest nastroju.
- Jeśli to dla ciebie duży kłopot, powiedz, u kogo
z twoich znajomych moglibyśmy zamieszkać - ciąg
nęła.
- Dam ci pieniądze - rzekł krótko, odwracając się
i spoglÄ…dajÄ…c na niÄ… z nieodgadnionym wyrazem
twarzy. - Niewiele przywiozłem tu ze sobą, ale jakoś
uzbieram na bilety dla waszej trójki.
- Wykluczone - sprzeciwiła się zdecydowanie Shel
ley i potrząsnęła głową. Jasne włosy tańczyły wokół jej
twarzy. - Nie wezmę pieniędzy twoich dziadków.
- Możesz je potem zwrócić. -Dawid przyglądał się
jej ze zdumieniem.
- Nie. Już postanowiłam. - Zerknęła na niego
nieśmiało. Gdyby miała powiedzieć całą prawdę, mu
siałaby przyznać, że wcale jej nie martwiła perspek
tywa spędzenia następnych kilkudziesięciu godzin
u Dawida. Im dłużej z nim przebywała, tym bardziej jej
się podobał. Powoli rozkwitało w nich nowe niezwykłe
uczucie. Nie chciała, by zwiędło, nim dojrzeje.
Bała się Armanda. Ten człowiek miał długie ręce i to
wykonanie - Irena
scandalous
ją przerażało. Ale z drugiej strony wysłał już do
restauracji swojego szpiega, który zbadał teren, ale nic
nie odkrył. Gdy była z Dawidem, czuła się bezpieczna.
Istniał jeszcze inny powód. Tamten pocałunek wiele
obiecywał. Potrzebowali jedynie trochę czasu, by się
do siebie zbliżyć. Zazwyczaj unikała wszelkiej poufało
ści z mężczyznami, ale Dawid zaintrygował ją. Prag
nęła się o nim dowiedzieć dużo więcej. Tylko jedno ją
martwiło: bywał chwilami niesympatyczny. Można by
pomyśleć, że marzy o tym, by wyjechała jak najszyb
ciej. Nawet teraz sprawiał takie wrażenie. Odwrócił się
do niej plecami i bez słowa zabrał do sprzątania.
Dawid bił się z myślami. Pragnął Shelley. Umierał
z tęsknoty i tylko ona mogła go uratować. Ale może
chodziło o coś innego? Może fascynowały go koneksje
i bogactwo dziewczyny? Wychowała się w pięknej
rezydencji, bywała na przyjęciach, uczyła się w prywat
nych szkołach w Europie, znała ważne osobistości.
Miała wszystko, za czym tęsknił daremnie, czego nie
mógł osiągnąć ze względu na swoje, pochodzenie.
Shelley należała do innego świata, dlatego bał się ją
pokochać. O nie, to nie jest miłość, tylko opętanie.
Zwykłe szaleństwo. Dawid postanowił dawno temu, że
nigdy się nie zakocha. To dopiero byłby prawdziwy
obłęd. Musiał się z tym uporać.
Shelley była jak anioł zabłąkany wśród zwykłych
ludzi. Nie można pokochać anioła, nie sposób go przy
sobie zatrzymać, nie można zamknąć go w uścisku.
Anioły fruwają po niebie i niewiele mają wspólnego
z mieszkańcami ziemi. Nawet miłość nie dodaje skrzy
deł przeciętnemu śmiertelnikowi.
Dzieci zeszły na dół i ochoczo zabrały się do pracy.
Jill zamiatała podłogę w jadalni, a Chris układał
wykonanie - Irena
scandalous
serwetki. Shelley uczyła się gotować. Jej zabawne
pomyłki wzbudziły ogólną wesołość. Nim Dawid się
obejrzał, znowu żartowali niczym starzy przyjaciele,
a nie para niedoszłych kochanków. Nauczył Shelley,
jak przygotować czerwony ryż i gęsty sos z chili
[ Pobierz całość w formacie PDF ]