
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- McClure Ken Spirala pandory
- Arthur Conan Doyle Sherlock Holmes 03 Pies Baskerville'ów
- Clóvis de Barros Filho (Prof.) A V
- Clarke Arthur C. Odyseja kosmiczna 2010
- Harry Harrison To the Stars Trilogy
- Morey Trish Bal maskowy
- FF Larisa The Blues
- 1103. Winters Rebecca Niania w Nowym Jorku
- 0528.Litlle Kate Jak kupić‡ uczucie
- Ballard_James_Graham_ _Krolewstwo_nadchodzi
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- stirlic.htw.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
ptaszki ulotniÄ… siÄ™ bezpowrotnie&
W końcu Paryż dokonał pierwszego aresztowania: Raimond Brisacier, właściciel warsztatu
samochodowego, został złapany na próbie sprzedaży jednej ze sztabek złota z banku Ile St.
Louis. Podejrzani, których inwigilowała nicejska policja, byli teraz pod szczególną obserwacją.
Wszyscy czekali na ich reakcje odnośnie paryskiego aresztowania. Ci jednak zdawali się
bagatelizować tę sprawę. Stało się więc jasne, że obydwu włamań dokonały dwa różne gangi.
Paryż dał Nicei zielone światło i wtedy Mouray ustalił nową datę planowanej akcji: 26
pazdziernika 1976 roku.
***
W ciągu kolejnych dwóch miesięcy Spaggiari odbył kilka podróży. Najpierw zawitał do
Gwatemali, a stamtąd wyruszył do Stanów Zjednoczonych. Rozglądał się za jakimś hotelem
albo restauracją do kupienia. W czasie, gdy przebywał w Stanach, skontaktował się także z
C.I.A.
To może dziwnie brzmieć dla Europejczyków, którzy przecież nie kontaktują się na codzień
ze swoimi organizacjami szpiegowskimi. Mało obywateli państw europejskich wie nawet, gdzie
naprawdę znajdują się kwatery główne tych organizacji. Jednak w Stanach Zjednoczonych z
taką samą łatwością można skontaktować się z C.I.A, jak na przykład z zakładem
energetycznym! Wystarczy wykręcić znany ogólnie numer, a po podniesieniu słuchawki z
drugiej strony usłyszymy od razu: Tu C.I.A, czym możemy służyć?
Spaggiari zwrócił się do C.I.A z ofertą pracy dla nich.
Z podległą mi organizacją, mogę dla was wykonać każde zadanie chwalił się. Nie jest
ważne co, nie ma znaczenia jak. Mogę otworzyć każdy sejf, dostać się do każdej ambasady&
Amerykańscy szpiedzy w tym okresie byli jednym wielkim kłębkiem nerwów. Mieli akurat
bardzo złe noty w prasie na skutek wykrycia afery Watergate i związanym z tym skandalem.
Zapytali więc tylko Alberta, na jakiej niby podstawie oni mają sądzić, że nie jest on tylko
jakimÅ› dziwakiem w tym momencie.
A co będzie, jeśli wam powiem, iż to ja wykonałem ten skok stulecia: obrobiłem bank Societe
Generale w Nicei? Czy to nie wystarczy?
Podobnie jak każda rasowa organizacja szpiegowska C.I.A bynajmniej nie wybrzydzała
pośród tych, których wykorzystywała do zdobywania interesujących materiałów. Jednak w tym
wypadku podobnie jak wcześniej klan Marsylczyków, Komando Delta z OAS czy też Pierre
Lagaillarde nie ufano zbytnio Albertowi Spaggiari. Takie już było jego życie&
Jednakże, w oparciu o podpisane umowy między stroną francuską i amerykańską o wzajemnej
współpracy, C.I.A wysłała Interpolowi wyciąg z tego spotkania. Któregoś sierpniowego dnia
Interpol zgodnie z obowiązującą procedurą przesłał ten raport do policji w Nicei.
I, jak się okazało, nikt nie zareagował na tę kwestię&
Jest to już druga tajemnica otaczająca dziwne zachowanie nicejskiej policji w związku z tą
sprawÄ….
Jakiś czas pózniej rzecznik policji wyjaśniał: "Nie mieliśmy w ręku żadnych dowodów poza tą
informacją. W tamtym czasie byliśmy dosłownie zalani potokiem podobnych informacji, z
których prawie wszystkie okazały się fałszywymi& To wyjaśnienie wydaje się śmieszne.
Spaggiari odsiadywał już przecież dwa długie wyroki i był podejrzewany o udział w kilku innych
przestępstwach. Policja w Nicei dysponowała zeznaniami świadków. A mimo to wciąż nie
szukano go; nie przesłuchano nawet, by się przekonać, czy ma alibi na czas włamania; nie
dołączono jego nazwiska do listy podejrzanych, których poddano obserwacji; nie aresztowano
go podczas wielkiej akcji, jaka miała miejsce 26 pazdziernika. W czasie gdy Albert Spaggiari
miotał się wokoło, policja wydawała się być ślepa, głucha i niema na to wszystko.
Jakby tego było mało, Spaggiari, razem z żoną, odbywał w tym czasie podróż do Japonii, i to w
towarzystwie samego burmistrza Nicei!
Burmistrz Jacques Medecin był także ministrem do spraw turystyki w rządzie Giscarda
d'Estainga. Pod jego auspicjami miasta Nicea i Cannes oraz księstwo Monako zorganizowały
specjalną wyprawę po Japonii, aby promować tam Lazurowe Wybrzeże. Zabrali ze sobą wiele
dzieł sztuki z lokalnych muzeów: obrazy Chagalla, Matisse'a, I. Legera i Fragonarda, rzezby
Giacomettiego i szkła Biota. Wiezli także obfite próbki lokalnych specjalności, takich jak wina
czy oliwę. Do tego jeszcze dochodziła grupa modeli i modelek, którzy mieli przedstawić
francuską haute cou. riare. Wyczarterowano z tej okazji boeninga 707, ale okazał się on zbyt
duży jak na potrzeby wyprawy.
Dodatkowe miejsca na wycieczkę zaoferowano więc osobom prywatnym po okazyjnej cenie
siedmiu tysięcy franków od miejsca. Spaggiari wykupił więc dwa.
[ Pobierz całość w formacie PDF ]