
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- Anonim Ekstaza 04 Odwieczny urok grzechu
- Boge Anne Lise Grzech pierworodny 04 Dziecko miłości
- Boge Anne Lise Grzech pierworodny 17 Nad przepaścią
- Boge Anne Lise Grzech pierworodny 07 Zdrada
- Cyborg Seduction 4 Touching Ice
- 1589011384.Georgetown.University.Press.Biotechnology.and.the.Human.Good.May.2007
- Kozak Magdalena Opowiadania o Paskudzie
- A. Maclean Jedynym wyjśÂ›ciem jest śÂ›mierć‡
- Visual Studio NET NET Framework Czarna ksiega
- LearningExpress 501 Grammar & Writing Questions, 1st Ed 180p(1)
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- alpsbierun.opx.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
się być uprzejmy i miły, więc nikt nie słyszał fałszu i obłudy
w jego głosie, gdy prowadził ugrzecznione rozmowy. Jedy
nie Eli, najstarsza z sióstr, nie darzyła go sympatią i jako je
dyna od początku rozumiała, że Mali nie poślubiła Johana
dobrowolnie. Ale nawet z nią Mali nie rozmawiała o tym
się Margrethe, zrozumiała, że jeśli Johan kiedykolwiek
otwarcie. Rodzice byli bowiem tacy dumni z zięcia. Zresztą
zwróci spojrzenie w kierunku innej, to będzie to ktoś pokro
trudno im się dziwić. Wierzyli, że małżeństwo zapewni ich
ju jej młodszej siostry. Patrząc na stojącą w słońcu Margre
córce dobrobyt i wpływy, a poza tym byli wdzięczni za to, że
the, wyprostowaną i uśmiechniętą, z gęstymi, zaczesanymi
ich los odmienił się na lepsze.
do tylu włosami upiętymi dwoma czerwonymi grzebieniami,
Nie wiedzą przecież, jak wygląda moje życie i jaki na
Mali uświadomiła sobie, że siostra stanowi jakby jej młod
prawdę jest Johan, myślała Mali z goryczą.
szą, piękniejszą wersję, a przy tym jest o wiele łagodniejsza.
A że im samym żyło się po ślubie Mali dużo lepiej, nie
Posyłając mężowi chłodne spojrzenie, pomyślała sobie, że
trudno było zauważyć. Cieszyło ją to, a jednak mimo
powinna mieć Johana na oku, póki Margrethe pozostanie
wszystko gdzieś głęboko w sercu czuła żal.
we dworze, przede wszystkim ze względu na siostrę.
Margrethe swoją obecnością wniosła ruch i ożywienie.
W izbach odbijał się echem jej wesoły śmiech. Poza tym
Margrethe przybyła do Stornes w połowie lipca. Kiedy Jo
okazało się, że wspaniale sobie radzi z Małym Sivertem.
han pomagał jej wysiąść z powozu, który po nią posłano,
Czasami Mali była nawet z tego powodu trochę zazdrosna.
Mali zaskoczona zauważyła, że jej młodsza siostra bardzo
Zresztą nie tylko Mały Sivert ją ubóstwiał, ale wszyscy
wydoroślała. A może tylko tak jej się wydawało, bo rzadko
mieszkańcy dworu, łącznie z Beret, doceniali obecność we
ją widywała? Margrethe skończyła szesnaście lat, ale wyglą
sołej dziewczyny. Mali zastanawiała się nawet, skąd taka
dała na więcej. Wysoka i szczupła, nabrała już kobiecych
zmiana w teściowej. Z początku nie była zachwycona tym,
kształtów. Włosy miała trochę ciemniejsze niż Mali, a oczy
że Margrethe ma pozostać we dworze przez kilka tygodni.
duże, niebieskie, w oprawie długich, ciemnych rzęs.
Wprawdzie nie powiedziała tego wprost, ale Mali domyśliła
Jak ona wyładniała, pomyślała Mali, patrząc na siostrę.
się, że według niej jedna uboga dziewczyna z Buvika wy
Naprawdę jest piękna! Emanowała z niej kobieca łagodność
starczy w ich progach. Teraz jednak Beret uśmiechała się
i wdzięk, któremu trudno było się oprzeć. Kiedy się uśmie
pogodnie do Margrethe.
chała, jej niebieskie oczy nabierały blasku, a usta odsłania
ły równy rząd śnieżnobiałych zębów. Może dlatego, że młoda dziewczyna miała dobry wpływ
na samopoczucie Johana? %7łartował z nią i śmiał się, tryskał
Gdyby tylko chciała, zawróciłaby w głowie każdemu
humorem i był wyjątkowo miły dla innych, choć i tak po
mężczyznie, pomyślała Mali, zastanawiając się, czy mama
przyjściu na świat Małego Siverta dokonała się w nim wiel
rozmawiała już z siostrą na te tematy. Margrethe wydawała
ka przemiana. Czasami Mali wydawało się, że mąż trochę
się jeszcze taka młoda i niewinna, ale może to pozory? Ma
przesadza. Zauważyła jego ukradkowe spojrzenia w stronę
li zauważyła, że Johan, pomagając siostrze wysiąść z powo
Margrethe, gdy myślał, że nikt go nie obserwuje. Mali nie
zu, przytrzymał ją odrobinę dłużej w pasie, niż to było ko
obawiała się, że mąż ośmieli się tknąć jej siostrę, ale gdzieś
nieczne.
głęboko w sercu czuła się trochę zraniona.
Wystarczyłoby, aby podał jej rękę, pomyślała zagniewa
Pewnie tak sobie wyobrażał nasze małżeństwo, myślała.
na, ale równocześnie zdziwiona, bo nigdy nie przyszło jej do
Sądził, że będę jak Margrethe wesoła, łagodna i oczarowa
głowy, że Johana, który przecież szalał na jej punkcie, mog
na jego osobÄ….
łyby interesować inne kobiety. Ale gdy uważnie przyjrzała
Tak się nie stało, ale o to może mieć pretensje wyłącznie w stronę szopy, gdzie przechowywano łodzie. Podczas dłu
do siebie! Bo przecież nie ukrywała, że nic do niego nie czu giej i ostrej zimy budynek przekrzywił się na wietrze i wy
je, ale jego to nie powstrzymało przed zarzuceniem na nią dawał się jeszcze bardziej szary.
sieci. Mali nigdy mu nie wybaczy, w jaki sposób ją zdobył Minął dokładnie rok od pobytu Jo we dworze, pomyśla
i jak pozbawił czci. ła, czując, jak przenika ją fala smutku, ale i słodyczy. Do
kładnie rok od najcudowniejszych dni w jej życiu oraz naj
Margrethe też uważałaby Johana za odrażającego łajda
trudniejszej i najbardziej bolesnej decyzji, jaką musiała
ka, gdyby była narażona na jego obleśne zaloty, myślała Ma
podjąć, nie godząc się wyjechać z Jo. Teraz, gdy wspomnie
li rozżalona.
nia naszły ją z taką siłą, uznała, że nie dokonała właściwe
- Podoba ci się tutaj? - zapytała ją Mali któregoś sło
go wyboru.
necznego popołudnia, kiedy razem wybrały się na spacer.
Wózek ze śpiącym maluchem postawiły w cieniu. W tych Powinnam pójść za głosem serca i wyjechać z ukocha
okolicach był to pierwszy dziecinny wózek. Johan wrócił nym, przekonywała siebie w duchu.
z miasta z tym najmodniejszym cudem wyplecionym z wi Ale przecież nie mogła tak postąpić! Nawet gdyby Jo po
kliny, na dużych kołach. Nikt takiego tu jeszcze nie widział, nownie zjawił się w Stornes i poprosił ją o to samo, znów by
chyba że w gazecie na fotografiach przedstawiających kró się nie zgodziła. Zbyt wiele osób zraniłaby, wyjeżdżając z in
lową Maud z maleńkim następcą tronu. Wszyscy goście od nym mężczyzną. Także tych, którzy ją kupili, i tego, który
[ Pobierz całość w formacie PDF ]