
pobieranie * pdf * do ÂściÂągnięcia * download * ebook
Podobne
- Strona startowa
- Terry Brooks Kapitan Hak
- 03 Mary Burton Rosyjska ksi晜źniczka
- Anne McCaffrey Ship 04 The City Who Fought
- Bova, Ben Children of the Mind
- Charles Williams The Diamond Bikini (1956) (pdf)
- Desiree Holt & Allie Standifer [Turn Up the Heat 04] Steamed (pdf)
- Frankowski, Leo Stargard 6 Conrad's Quest for Rubber
- Janette Kenny MiśÂ‚ośÂ›ć‡ po wśÂ‚osku
- Warren Murphy Destroyer 102 Unite and Conquer
- J.Lynn ZostaśÂ„ ze mnć… tom 2
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- spholonki.keep.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Kto raz spadł z niebios, już się nic nie lęka,
1130 Mniejsza, gdzie spadnie, wie, że wszędzie męka.
Widzę, kapłanie, że tobie obrzydłem,
Drżysz i odwracasz oczy pełne trwogi;
I tegom dożył! żem stał się straszydłem,
Jestem dla ludzi jako ptak złowrogi.
Prawda, że miałem drapieżność jastrzębia,
%7łem latał niszcząc i lejąc krwi strugi,
Alem się uczył kochać od gołębia,
Umrę nie znając, co kochać raz drugi.
Dobrze by było nieraz ludzi dumnych
1140 Uczyć przykładem ptaków bezrozumnych!
SÅ‚owik, co w gajach nuci z wiosny porÄ…,
Aabędz, co zdobi błękitne jezioro,
Małżonkę sobie jedną tylko biorą.
Niechaj trzpiot z licznych miłostek się chwali,
Niech tych wyśmiewa, co w miłości stali,
Niech sobie cacek szuka coraz innych,
Ja mu nie zajrzÄ™ tych uciech dziecinnych.
Lecz u mnie człowiek lekki i przewrotny
Mniej wart niżeli ów łabędz samotny,
1150 Stokroć mniej nizli nieszczęsna dziewczyna,
Którą uwiódłszy zdrajca zapomina.
Nie, ta na sercu mym nie ciąży wina!
Leilo! byłaś myśli moich treścią,
Moją rozkoszą i moją boleścią,
Tyś była cnotą, ty zbrodniami memi,
NadziejÄ… w niebie i wszystkim na ziemi!
Tak piękna jak ty nie była stworzona,
A jeśli, jest gdzie, już nie dla mnie ona.
33
Nie chciałbym widzieć na ziemi i w niebie
1160 Podobnej tobie, chyba samÄ… ciebie.
%7Å‚ycia mojego okropne wypadki,
Aoże śmiertelne przyzywam na świadki,
%7łe ciebie dotąd kocham, jak kochałem.
Ty jesteś lubym serca mego szałem.
I jej nie było a jam z nią nie zginął!
%7łyłem, lecz ból mi oddychać nie dawał,
Wąż pierś mą ścisnął, serce me obwinął,
Myśli me kąsał i zemstą napawał.
Odtąd świat cały miałem w obrzydzeniu,
1170 Nie śmiałem zajrzeć w oczy przyrodzeniu,
Na wszystkie jego wdzięki i ozdoby
Padł całun mojej wewnętrznej żałoby!
Resztę, kapłanie, wiesz z mojej powieści,
Wszystkie me grzechy i część mych boleści:
Ale mi nie mów więcej o pokucie;
Już pózno! bliskiej śmierci mam przeczucie.
Chociażbym przyjął wiarę objawioną,
Czy ty odrobisz, co już raz zrobiono?
Za łzy pociechy wdzięczen jestem tobie.
1180 Ksiądz nie pomoże nic w mojej chorobie,
Tajnie mej duszy sam w milczeniu badaj,
Jeśli masz litość nade mną, nie gadaj.
Gdybyś mógł wrócić życie mej Leili,
Ja bym pokutÄ™ zaczÄ…Å‚ od tej chwili,
Kupiłbym zaraz i msze, i odpusty,
I modliłbym się stygnącymi usty.
Pódz do jaskini, gdy strzelcy wychwycą
Z gniazda lwię małe, i rozmów się z lwicą,
Spróbuj ukoić jej żałosne jęki:
1190 Mojej nie ulżysz, nie rozdrażniaj męki.
* * *
W młodości latach, w szczęśliwych godzinach,
Gdym lubił dzielić smutki i wesela,
W mojej ojczyzny kwitnÄ…cych dolinach
Miałem czy mam go dotąd? przyjaciela
Daj mu ten pierścień, przysięgliśmy na nim
Wspomnieć o sobie choć raz przed skonaniem.
Wiem, że mnie kochał chcę, by się dowiedział
O moim zgonie on mi przepowiedział.
Dziwno on wzrokiem przeniknÄ…Å‚ proroczym
1200 Przed laty wszystko, co ma ze mną stać się
Zmiałem się (wtenczas mogłem jeszcze śmiać się)
Gdy on ostrzegał nie pamiętam o czym!
Lecz teraz myślą wyzywam na nowo
Wzgardzone niegdyś każde jego słowo.
34
Powiedz, że zgadnął będzie mu niemiło,
%7łe się proroctwo tak na mnie spełniło.
Powiedz, że chociaż w tym wieku namiętnym,
Gdyśmy wesołe przeigrali chwile,
Lecąc po społu w niebezpieczeństw tyle,
1210 Wtenczas bywałem często niepamiętnym
I roztargnionym może obojętnym
Powiedz, że dzisiaj językiem zdrętwiałym
Za jego szczęście pomodlić się chciałem.
Ale cóż taka modlitwa pomaga,
Gdy winowajca. za niewinnym błaga?
Przed ludzmi niech on sławy mej nie broni,
On, wiem, że dobry przebaczy a oni
Niech co chcą, mówią sława! Cóż mi po niej?
Nie będę prosił, aby zgonu mego
1220 Nie opłakiwał nie jestem tak dumny
Nie masz piękniejszej ozdoby dla trumny
Jak łza żałośna brata kochanego.
Pierścień ten niech go z rąk twoich otrzyma,
Wręcz mu i opisz, coś miał przed oczyma:
Ciało uwiędłe, duszę zagaszoną,
Aódz falą uczuć na step wyrzuconą,
Zwój pism zatarty liść z dalekiej strony
Wichrem przygnany i mrozem zwarzony.
* * *
Tylko mi nie mów o snu przywidzeniach;
1230 Nie, to, mój ojcze, nie było w marzeniach.
Kto marzy, ten śpi; ja wtenczas nie spałem,
Jak teraz nie spię, i zapłakać chciałem,
Ale nie mogłem zrenica łez głodna,
Czułem, że była wysechła aż do dna,
Chciałem wydobyć z niej łzę, łzę jedyną,
Byłaby dziwną i miłą nowiną;
[ Pobierz całość w formacie PDF ]